Utrata prawa wykonywania zawodu

Zawód farmaceuty jest zawodem zaufania publicznego, a szczególna piecza nad jego wykonywaniem wynika nie tylko z ustaw, ale z samej Konstytucji (art. 17 ust. 1). Nie każdy może pełnić istotną społecznie funkcję farmaceuty, dlatego prawo wykonywania zawodu nie jest dane raz na zawsze. W jakich sytuacjach można je utracić?

Prawo wykonywania zawodu farmaceuty przyznaje okręgowa rada aptekarska, która weryfikuje, czy wnioskodawca spełnia wszystkie wymogi, a w szczególności: czy uzyskał odpowiednie kwalifikacje, czy jego stan zdrowia pozwala na wykonywanie zawodu farmaceuty (co musi być potwierdzone orzeczeniem lekarskim), czy ma pełną zdolność do czynności prawnych i korzysta z pełni praw publicznych. Okręgowa rada aptekarska ocenia także, czy przyszły farmaceuta spełnia właściwe standardy etyczne, tzn. czy wykazuje nienaganną postawę i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu farmaceuty – w szczególności, czy nie był prawomocnie skazany za umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu.

Inaczej mówiąc, prawo wykonywania zawodu farmaceuty nie powstaje automatycznie, z mocy prawa. Nie wystarcza samo ukończenie studiów farmaceutycznych – konieczna jest uchwała samorządu zawodowego, podjęta po szczegółowej weryfikacji kandydata. Jeśli uchwała taka nie została podjęta, farmaceuta nie ma prawa wykonywania zawodu.

Weryfikacja farmaceuty pod kątem spełniania wymogów prawnych i standardów etycznych nie kończy się jednak wraz z uzyskaniem tytułu zawodowego. Musi on spełniać wszystkie wymagane przesłanki przez cały czas wykonywania zawodu. Kiedy zatem prawo wykonywania zawodu można utracić?

Farmaceuta musi być samodzielny prawnie

Kwestię ubezwłasnowolnienia reguluje Kodeks cywilny. Wpływa ono na zdolność do czynności prawnych, czyli na to, czy i w jakim zakresie dana osoba może np. we własnym imieniu zawierać umowy. Ubezwłasnowolnienie może być całkowite lub częściowe.

Ubezwłasnowolnienie całkowite może nastąpić, jeśli dana osoba wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych (w szczególności wywołanych uzależnieniem od alkoholu lub narkotyków) nie jest w stanie kierować swym postępowaniem. Ubezwłasnowolnienia częściowego dokonuje się z takich samych przyczyn, gdy nie ma podstaw do tak drastycznego środka, jakim jest ubezwłasnowolnienie całkowite, ale danej osobie potrzebna jest pomoc w prowadzeniu jej spraw.

WAŻNE!

Zgodnie z przepisami farmaceuta traci prawo wykonywania zawodu w trzech sytuacjach:

  • w przypadku ubezwłasnowolnienia,
  • utraty praw publicznych,
  • pozbawienia go tego prawa.

Z perspektywy utraty prawa wykonywania zawodu nie ma znaczenia, z którym rodzajem ubezwłasnowolnienia mamy do czynienia. Każde z nich będzie powodowało utratę prawa wykonywania zawodu, farmaceuta musi bowiem mieć pełną zdolność do czynności prawnych.

Trzeba podkreślić, że o ubezwłasnowolnieniu orzeka sąd okręgowy w drodze postanowienia. Kompetencję taką ma wyłącznie sąd powszechny – o ubezwłasnowolnieniu w żadnym wypadku nie może orzec sąd samorządowy, np. okręgowy sąd aptekarski. Warto również zaznaczyć, że samo zdiagnozowanie u farmaceuty choroby psychicznej czy innych zaburzeń (np. wywołanych uzależnieniem od alkoholu) jeszcze nie stanowi samoistnej podstawy do utraty prawa wykonywania zawodu – konieczne jest wydanie przez sąd odpowiedniego postanowienia.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Drukuj

Zobacz również

Archiwum