Rosnąca w zatrważającym tempie zapadalność na rozmaite typy nowotworów stawia farmaceutę przed koniecznością pogłębienia wiedzy w zakresie tej gałęzi opieki farmaceutycznej. Farmakoterapia onkologiczna to pojęcie bardzo złożone, ale to właśnie terapia bólu jest przedmiotem szczególnej wagi, bowiem ból niemal zawsze towarzyszy pacjentowi w trakcie całej choroby lub któregoś z jej stadiów.

Krajowy Rejestr Nowotworów podaje, że w 2016 r. liczba odnotowanych nowych przypadków zachorowań na raka (bez rozgraniczenia na rodzaje) wyniosła aż 164 160 (sic!). To ogromna rzesza pacjentów. Niestety, średnio aż u 50% z nich rozwojowi nowotworu towarzyszy ból, natomiast w zaawansowanym stadium choroby skarży się na niego ponad 75% chorych. Warto tu podkreślić, że ból u pacjentów onkologicznych jest różnorodny, podobnie jak warunkujące go mechanizmy.

Ze względu na etiologię rozróżniamy ból powodowany samym procesem nowotworowym, ból powstały w wyniku leczenia przeciwnowotworowego, ból spowodowany wyniszczeniem przez raka oraz ból z niezwiązany nowotworem (współistniejący). Każdy może mieć charakter ostry lub przewlekły. Z kolei zależnie od mechanizmu powstawania klasyfikuje się bóle receptorowe (spowodowane drażnieniem zakończeń nerwowych – somatyczne i trzewne) oraz neuropatyczne (związane z dysfunkcją lub uszkodzeniem struktur nerwowych). Nowotwór generuje ból, rozrastając się w narządach mających torebkę lub w naczyniach, powodując ich zamknięcie, ale może też generować martwicę narządów litych (jak w przypadku trzustki) lub też naciekać nerwy obwodowe, tkanki miękkie, struktury kostne lub błony surowicze. Co gorsza, lokalizacje mogą się nakładać – w zaawansowanych stadiach ból u 1/3 pacjentów dotyczy jednej lokalizacji, u kolejnych 33% osób – dwóch lokalizacji, a u pozostałych – trzech lub więcej miejsc. Farmakoterapia jest podstawową metodą leczenia bólu w onkologii. Choć to oczywiście lekarz decyduje o ścieżce terapii i jej modyfikacjach, to rola farmaceuty również jest znacząca. Pacjenci onkologiczni oczekują od aptekarza pogłębionej informacji. To po naszej – farmaceutów – stronie pozostaje pokierowanie osób dotkniętych takim bólem po meandrach schematów lekowych, doboru dawek, działań niepożądanych, przeciwwskazań czy interakcji.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Opieka farmaceutyczna nad dzieckiem do 3. roku życia

BIKA_80_55.jpg

Pacjent dziecięcy w kontekście opieki farmaceutycznej to jedno z częstszych i większych wyzwań w codziennej pracy za pierwszym stołem. Szczególnie dzieci do 3. roku życia stanowią newralgiczną podgrupę, ponieważ reakcje organizmu u tak małych pacjentów mogą znacząco odbiegać od tych, które łatwo przewidzieć u dorosłych. Wymaga to od farmaceuty nie tylko wiedzy, co wolno stosować, a czego nie, lecz także znajomości algorytmu postępowania w celu wyznaczenia takiej ścieżki terapii, która będzie zindywidualizowana, możliwie skuteczna i maksymalnie bezpieczna.

Czytaj więcej

Czy polskie apteki i pacjenci są gotowi na opiekę farmaceutyczną

BIKA_80_42.jpg

O opiece farmaceutycznej mówi się niemal od 20 lat, a mimo to polska apteka wciąż jest głównie placówką handlową, w której jakiekolwiek dodatkowe usługi, poza krótką poradą znad pierwszego stołu, są niedostępne.

Czytaj więcej

Recepturowe leki dla osób leżących

BIKA_80_35.jpg

Ograniczona aktywność ruchowa oraz zdeterminowane przez wiele schorzeń długotrwałe przebywanie w pozycji leżącej prowadzą do istotnych zaburzeń funkcjach fizjologicznych organizmu. Bardzo ważna jest w tej sytuacji odpowiednia profilaktyka zapobiegająca skutkom unieruchomienia, a w razie ich występowania – adekwatne leczenie. Kluczem do uniknięcia poważnych komplikacji jest udana współpraca wykwalifikowanego personelu medycznego oraz członków rodziny chorego.

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama