Zakaz reklamy aptek powinien zostać utrzymany

BIKA_73_17.jpg

Rozmowa z Elżbietą Piotrowską-Rutkowską – Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej – o kondycji rynku aptecznego, zmianach w prawie farmaceutycznym oraz roli farmaceutów i techników farmaceutycznych

Jak ocenia Pani obecną sytuację na rynku aptek?

Rynek apteczny w Polsce nieustannie się zmienia, wciąż się rozwija i jednocześnie odnotowuje wzrost sprzedaży, nawet o 11% w porównaniu do ubiegłego roku. Analizując jego stan z perspektywy pacjentów, możemy powiedzieć, że jest w dobrej kondycji. Pacjenci mają zapewniony stabilny poziom cen leków i – co najważniejsze – swobodny dostęp do usług farmaceutycznych. Natomiast farmaceuci z ważnym prawem wykonywania zawodu poprzez zmianę otoczenia prawnego i wprowadzenie nowelizacji Prawa farmaceutycznego, zwanej potocznie „Apteką dla aptekarza”, otrzymali przywilej w postaci wyłącznego prawa prowadzenia apteki w naszym kraju. Ustawa ta wprowadziła wiele innych uregulowań, które ustabilizowały i uporządkowały rynek.

Obecnie jesteśmy na drodze w kierunku wprowadzania kolejnych rozwiązań z powodzeniem funkcjonujących w krajach będących lokomotywami gospodarczymi Unii Europejskiej. Przed nami wiele pracy związanej ze zmianą postrzegania zawodu farmaceuty i lepszym, właściwym wykorzystaniem potencjału farmaceutów. Stąd tak ważne jest jak najszybsze uchwalenie ustawy o zawodzie farmaceuty oraz wprowadzenie do aptek i szpitali opieki farmaceutycznej.

Jestem również przekonana, że obecna, trudna sytuacja kadrowa w systemie ochrony zdrowia sprawia, że farmaceuci są naturalną grupą zawodową, po której usługi powinny sięgnąć osoby decydujące o kształcie tego systemu w Polsce. Jako środowisko jesteśmy na to gotowi i mamy bardzo dużo do zaoferowania.

Kolejnymi, wielkimi projektami, które obecnie są priorytetowe i właściwie znajdują się w ostatniej fazie wdrażania, są e-recepta i serializacja. Ich efekty poznamy już w najbliższych miesiącach. Do działań długofalowych, które muszą zostać podjęte, aby rynek aptek był bezpieczny, należy m.in. reforma struktur odpowiedzialnych za nadzór nad rynkiem farmaceutycznym – tak, żeby mogły skutecznie reagować na patologię. Należy również ostatecznie rozwiązać problem dyżurów aptek, który ma już wypracowany kompromis i czeka na działania resortowe.

Wspomniała Pani o obowiązującej od roku ustawie „Apteka dla aptekarza”. Czy w Pani ocenie wpłynęła ona na kształt rynku aptecznego?

Oceniając skutki tej regulacji z trzech perspektyw – pacjentów, rynku farmaceutycznego i farmaceutów – widzimy wiele pozytywnych efektów i zdecydowaną stabilizację rynku farmaceutycznego. Dzięki utrzymującej się konkurencji między podmiotami, ceny leków dla pacjentów pozostają na stabilnym poziomie. Widać to wyraźnie, analizując średnią cenę wszystkich produktów dostępnych w aptekach. Obecny poziom nasycenia aptek pokrywa potrzeby polskiego społeczeństwa związane z dostępem do tych placówek. Ilustrują to dane pokazujące Polskę na tle innych europejskich krajów. W Polsce na jedną aptekę przypada ponad 2,5 tys. pacjentów, w Wielkiej Brytanii 5,5 tys., a w Niemczech 4,5 tys. Oznacza to, że krajowy rynek jest już nasycony. Ustawa w dużej mierze zatrzymała agresywną ekspansję sieci. Co szczególnie ważne, część największych sieci, które mimo wielomiliardowych przychodów od lat nie płaciły w Polsce podatku dochodowego, otwarcie mówi o nowych kierunkach swojej ekspansji.

Nowelizacja Prawa farmaceutycznego zmieniła również prawo do otwierania placówek, powierzając jedynie farmaceutom odpowiedzialność za prowadzenie nowych aptek w ramach wybranych spółek osobowych. Dla farmaceuty jest to przede wszystkim podwójna odpowiedzialność: zawodowa – dopuszczając się poważnych naruszeń prawa, grozi mu utrata prawa wykonywania zawodu, co de facto oznacza śmierć w zawodzie, oraz finansowa – odpowiada całym swoim majątkiem. Te zmiany nie tylko w istotny sposób wpłynęły na rangę zawodu farmaceuty, ale przede wszystkim spowodowały zmianę postrzegania rynku aptecznego w Polsce.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Drukuj

Zobacz również

Archiwum