W 2019 r. w Polsce zamknięto łącznie 1018 aptek i punktów aptecznych. W większości były to placówki indywidualne, prowadzone przez farmaceutów i techników farmaceutycznych. Do głównych przyczyn ich likwidacji z pewnością należy zaliczyć rosnące koszty związane z prowadzeniem placówki, a także spadek marż na leki refundowane przy ciągłym wzroście ich sprzedaży.

Nie bez znaczenia pozostaje również stale rosnąca konkurencja aptek sieciowych, które często stosują dumping cenowy, co w przypadku niektórych placówek skutecznie uniemożliwia utrzymanie satysfakcjonujących pacjentów cen leków przy jednoczesnym zapewnieniu rentowności apteki. Sytuację pogorszył też kryzys ekonomiczny, który rozwinął się w naszym kraju w wyniku pandemii koronawirusa. Po rekordowych wartościach sprzedaży aptecznej w marcu br., w kolejnych miesiącach w wielu przypadkach spadła ona o kilkadziesiąt procent. Czy istnieje skuteczna metoda przeciwdziałania zjawisku obniżania się rentowności aptek, które pojawiło się w ciągu ostatnich lat?

Był 2012 rok...

Wówczas w polskich aptekach zaszła rewolucja, będąca efektem nowej ustawy refundacyjnej. Wprowadziła ona sztywne ceny leków refundowanych, a co za tym idzie stałe marże liczone od limitu cenowego, ustalanego przez Ministerstwo Zdrowia. Niemożliwe stało się negocjowanie cen tych preparatów z hurtowniami farmaceutycznymi czy zakupy pakietowe. W porównaniu do 2011 r., kiedy ceny na leki refundowane nie były odgórnie ustalone, w 2019 r. średnia kwota realizowanej na nie marży, w średniej aptece w Polsce, w przeliczeniu na miesiąc spadła o ok. 13%. Natomiast, biorąc pod uwagę średnią wartość kwoty marży na jednym opakowaniu leku refundowanego, zmniejszyła się ona z 4,43 zł w 2011 r. do 4,20 zł w 2019 r., co stanowi ok. 5-procentowy spadek. Jednocześnie w Polsce nastąpił 7-procentowy wzrost inflacji, co jeszcze spotęgowało wielkość spadku marż na leki refundowane od 2012 r.

Pozostałe 81% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Zobacz również

Tekst otwarty Tylko on-line nr 83/2020

Czy możliwa jest produkcja bezpiecznych leków przez automaty?

Na przestrzeni ostatnich dekad produkcja leków zmieniła się nie do poznania. To, co kiedyś wymagało obecności człowieka, dziś bardzo często nadzorowane jest przez systemy. W dobie cyfryzacji nasze zaufanie do rozwiązań informatycznych rośnie, jednak czy możemy tak bezkrytycznie oddać sterowanie procesami farmaceutycznymi w ręce automatyki? Przecież systemy komputerowe tworzone są przez ludzi i mogą zawierać także błędy, które ważą na poprawności działania. Konieczne jest więc zapewnienie najwyższej jakości i wprowadzenie zabezpieczeń, które pozwolą szybko zidentyfikować potencjalne problemy i uchronić pacjentów przed niepożądanymi działaniami wadliwych produktów leczniczych.

Czytaj więcej

Siarka w recepturze aptecznej

BIKA_83_37.jpg

Znana od lat i szeroko wykorzystywana w przemyśle siarka jest pierwiastkiem, który ma także szereg właściwości leczniczych. Stąd bierze się jej wieloletnie zastosowanie w medycynie oraz farmacji jako składnik leków recepturowych.

Czytaj więcej

Nocne czuwanie w aptece

BIKA_83_34.jpg

Przepisy zawarte w ust. 1 i ust. 2 art. 94 ustawy Prawo farmaceutyczne regulują kwestie sprawowania przez apteki obowiązku pełnienia dyżurów. Zgodnie z tym zapisem rozkład pracy aptek na danym terenie określa w drodze uchwały właściwa rada powiatu po zasięgnięciu opinii prezydentów miast, burmistrzów czy wójtów, a także samorządu aptekarskiego. Istotne jest to, że rozkład pracy aptek powinien zostać dostosowany do potrzeb ludności na danym terenie również w porze nocnej oraz w dni wolne od pracy.

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama